Dzisiaj po raz kolejny przekonałam się, że nie potrafię oszczędzać. To przykre, ale mam to po mamie.
I znów okazało się, że świat jest dziwny i sprawia, że czasem się w nim gubię i nie wszystko do końca ogarniam tak jak powinnam.
Z Madzią.
na bardzo interesującej lekcji wf.
cieszmy się, że już niedługo wakacje.
26 czerwca 2012
20 czerwca 2012
Patrząc na to, że czeka mnie jeszcze rok w tej szkole, obawiam się, że moja nerwica i wkurwica na lekcjach matematyki może przerosnąć samą siebie. Kiedyś wyjdę z siebie i nie gwarantuje, że zachowam się kulturalnie w stosunku do osoby którą zwie się w tej szkole 'nauczycielką'. Zwłaszcza, zważywszy na to, jak dana osoba traktuje uczniów, do których powinna mieć choćby najmniejszy szacunek...
Planowałam długą bulwersację, ale chyba nie warto marnować czasu na komentowanie 'czegoś takiego'.
Planowałam długą bulwersację, ale chyba nie warto marnować czasu na komentowanie 'czegoś takiego'.
19 czerwca 2012
Wszystko tak jakoś płynie powoli, czasem przyśpiesza, a ja czuję jakbym zatrzymała się w miejscu. Tak bardzo potrzebuje wyjechać, uciec z dala od tego miasta. Mam dosyć tej szkoły, mam dosyć wstawania o 5.30, mam dosyć nieustającego szkolnego głodu i mam dosyć braku funduszy. Może znowu się powtórzę, ale jeszcze tylko kilkanaście dni, pewnie bardzo męczących, ale myśl o tym co będzie za te kilkanaście dni podbudowuje mnie do życia. Czuje, że taka 'wycieczka' bardzo mi się przyda. Może znowu zacznę żyć normalnym tempem i jakoś nabiorę ochoty na cokolwiek.
Teraz tylko muszę:
*ogarnąć namiot
*ogarnąć śpiwór
*ogarnąć plecak
*ogarnąć samą siebie
Ta piosenka kojarzy mi się tylko z miłością.
18 czerwca 2012
Chciałabym, żeby to wszystko wypaliło, dokładnie tak jak to sobie zaplanowałam...właściwie to...zaplanowałyśmy. Teraz już wszystko podporządkowuje tylko temu. Pewnie z boku wygląda to trochę nienormalnie, ale jakoś nie umiem inaczej, za długo na to czekałam. Caaaaaały rok!
Już tylko 16 dni <3
Agata.
Już tylko 16 dni <3
Agata.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





