15 lipca 2012

W końcu pojechali, nie mogę się doczekać kiedy Go zobaczę.
Tak strasznie tęskniłam...
A teraz już spokojnie mogę mieć ciąg dalszy wakacji.
'Jestem oazą spokoju'


9 lipca 2012

OPENER <3
Dlaczego tak krótko ??
Było nieziemsko fantastycznie.
Tysiące ludzi, tysiące dźwięków, kupa błota.
Koncert M83 był dla mnie największym przeżyciem i spełnieniem marzeń! A Janelle Monae jest dla mnie energią samą w sobie, bo to co robiła na scenie było niesamowite! 
Ting Tings, The Kills, Bjork, The xx, Mumfordzi też....
I wszystko inne! 
Dlaczego tak krótko??
A najczęstszym używanym słowem na Openerze było chyba i tak....błoto.











Adrian bohater <3

2 lipca 2012

W końcu nadeszła te chwila, gdy mogę powiedzieć: 'to już jutro'. Nie mogę się doczekać gdy wsiądę do pociągu kierunek -> Gdynia i zostawię za sobą tę szarą, nudną rzeczywistość. Mam nadzieję, że te parę dni doda mi takiego powerka, że starczy do następnych wakacji i w końcu będę mogła ruszyć dalej...


26 czerwca 2012

Dzisiaj po raz kolejny przekonałam się, że nie potrafię oszczędzać. To przykre, ale mam to po mamie.
I znów okazało się, że świat jest dziwny i sprawia, że czasem się w nim gubię i nie wszystko do końca ogarniam tak jak powinnam.


Z Madzią.
 na bardzo interesującej lekcji wf.
cieszmy się, że już niedługo wakacje.







20 czerwca 2012

Patrząc na to, że czeka mnie jeszcze rok w tej szkole, obawiam się, że moja nerwica i wkurwica na lekcjach matematyki może przerosnąć samą siebie. Kiedyś wyjdę z siebie i nie gwarantuje, że zachowam się kulturalnie w stosunku do osoby którą zwie się w tej szkole 'nauczycielką'. Zwłaszcza, zważywszy na to, jak dana osoba traktuje uczniów, do których powinna mieć choćby najmniejszy szacunek...
Planowałam długą bulwersację, ale chyba nie warto marnować czasu na komentowanie 'czegoś takiego'.

19 czerwca 2012

Wszystko tak jakoś płynie powoli, czasem przyśpiesza, a ja czuję jakbym zatrzymała się w miejscu. Tak bardzo potrzebuje wyjechać, uciec z dala od tego miasta. Mam dosyć tej szkoły, mam dosyć wstawania o 5.30, mam dosyć nieustającego szkolnego głodu i mam dosyć braku funduszy. Może znowu się powtórzę, ale jeszcze tylko kilkanaście dni, pewnie bardzo męczących, ale myśl o tym co będzie za te kilkanaście dni podbudowuje mnie do życia. Czuje, że taka 'wycieczka' bardzo mi się przyda. Może znowu zacznę żyć normalnym tempem i jakoś nabiorę ochoty na cokolwiek.

Teraz tylko muszę:

*ogarnąć namiot
*ogarnąć śpiwór
*ogarnąć plecak
*ogarnąć samą siebie

Ta piosenka kojarzy mi się tylko z miłością.

18 czerwca 2012

Chciałabym, żeby to wszystko wypaliło, dokładnie tak jak to sobie zaplanowałam...właściwie to...zaplanowałyśmy. Teraz już wszystko podporządkowuje tylko temu. Pewnie z boku wygląda to trochę nienormalnie, ale jakoś nie umiem inaczej, za długo na to czekałam. Caaaaaały rok!
Już tylko 16 dni <3

Agata.





15 czerwca 2012

Mam chyba jakiś kryzys osobowości. To wina moich rodziców. Już od dawna marzy mi się samodzielne mieszkanie w jednej z poniemieckich kamienic. Jeszcze trochę... ale równie dobrze jeszcze trochę, a coś w końcu mnie zniszczy.

Romeo.